Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 marca 2018

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Ciasto "Zemsta teściowej"

Pyszne ciasto o zagadkowej nazwie, której pochodzenia nie udało mi się ustalić (ma ona ponoć związek z wykorzystaniem w cieście niewydrylowanych wiśni) – tzn. w internecie krążą przepisy pod taką właśnie nazwą; ja dostałam przepis na to ciasto od koleżanki. Sposób jego przygotowania i ilości składników są nieco inne niż w pozostałych przepisach funkcjonujących w internecie, ale „moja” wersja bardziej mi odpowiada. Mimo kilku warstw, przygotowanie ciasta nie jest ani skomplikowane (mimo iż z opisu na takie wygląda), ani nadmiernie czasochłonne (trzeba jedynie pamiętać o przygotowaniu galaretki z odpowiednim wyprzedzeniem, by zdążyła nieco stężeć przed wyłożeniem jej na ciasto), a ciasto nie jest ciężkie ani przesadnie słodkie. Ilość składników na tortownicę o średnicy ok. 28 cm – warto mieć dwie tortownice w tym samym rozmiarze, gdyż ciasto trzeba podzielić na dwie części, a można je upiec równocześnie. Smak warstwy galaretkowej można dopasować wedle uznania – poza wskazanymi w przepisie wiśniami, świetnie pasują maliny, truskawki, agrest, również ilość owoców jest uznaniowa. Zdecydowanie polecam!